...

Dlaczego ciekawość jest największą siłą napędową uczenia się?

Rozdział 6 | Akademia Koncentracji Marewa



Po przeczytaniu tego rozdziału...

...zrozumiesz, dlaczego dzieci potrafią godzinami z zaangażowaniem odkrywać to, co je fascynuje, a jednocześnie szybko tracą uwagę przy zadaniach, które wydają im się pozbawione sensu. Dowiesz się, dlaczego ciekawość nie jest przeciwieństwem nauki, lecz jednym z najważniejszych mechanizmów, dzięki którym mózg uczy się najskuteczniej.

Dlaczego ciekawość pomaga w nauce? Najkrótsza odpowiedź

Mózg najlepiej uczy się wtedy, gdy chce znaleźć odpowiedź na nurtujące go pytanie.

Ciekawość sprawia, że dziecko uważniej obserwuje, zadaje pytania, szuka rozwiązań i łatwiej zapamiętuje nowe informacje.

Nie dlatego, że ktoś kazał mu się uczyć.

Dlatego, że samo chce zrozumieć świat.

To właśnie dlatego dzieci potrafią z ogromnym zaangażowaniem poznawać nazwy dinozaurów, planet, owadów czy marek samochodów, choć nikt nie przygotowuje ich z tego do sprawdzianu.

Współczesna neurobiologia pokazuje, że ciekawość nie jest dodatkiem do procesu uczenia się.

Jest jednym z jego naturalnych motorów.

Dlatego jednym z najważniejszych zadań dorosłych nie jest wzbudzanie ciągłej motywacji.

Jest przede wszystkim chronienie ciekawości, z którą każde dziecko przychodzi na świat.

Z tego rozdziału dowiesz się

✔ dlaczego ciekawość wspiera koncentrację i pamięć,

✔ dlaczego dzieci uczą się chętniej tego, co rozumieją i co je interesuje,

✔ czy można rozwijać ciekawość,

✔ jak nieświadomie jej nie wygasić,

✔ dlaczego pytania są często ważniejsze niż gotowe odpowiedzi.

Wyobraź sobie taką sytuację...

Twoje dziecko od godziny buduje z klocków.

Tworzy mosty.

Wieże.

Tunele.

Sprawdza, co się stanie, gdy dołoży kolejny element.

Kiedy konstrukcja się przewraca...

zaczyna od nowa.

Nie zniechęca się.

Nie mówi:

„To za trudne.”

Wręcz przeciwnie.

Jeszcze bardziej chce zrozumieć, dlaczego tym razem się nie udało.

Kilka minut później prosisz:

„Usiądź, odróbmy zadanie z zeszytu.”

Po pięciu minutach słyszysz:

„Już nie mogę…”

Czy to oznacza, że dziecko nie potrafi się koncentrować?

Niekoniecznie.

Bardzo możliwe, że właśnie przed chwilą obserwowałaś jedną z najważniejszych cech rozwijającego się mózgu.

Naturalną ciekawość.

Mózg został stworzony do odkrywania świata

Od pierwszych miesięcy życia dzieci uczą się przede wszystkim poprzez odkrywanie.

Dotykają.

Obserwują.

Smakują.

Porównują.

Sprawdzają.

Zadają pytania.

Każde nowe doświadczenie pomaga ich mózgowi budować kolejne połączenia między neuronami.

To nie przypadek.

Przez tysiące lat właśnie ciekawość pomagała ludziom przetrwać.

To dzięki niej poznawaliśmy nowe miejsca.

Uczyliśmy się rozpoznawać rośliny.

Tworzyliśmy narzędzia.

Rozwiązywaliśmy problemy.

Mózg do dziś działa w bardzo podobny sposób.

Najchętniej angażuje się wtedy, gdy może coś odkrywać, sprawdzać i rozumieć.

Dlatego ciekawość nie jest przeszkodą w nauce.

Jest jednym z powodów, dla których nauka w ogóle jest możliwa.

❌ Mit: Najpierw obowiązek, potem zainteresowanie

Przez wiele lat sądzono, że skuteczna nauka zaczyna się od dyscypliny i obowiązku.

Dziś wiemy, że obraz jest znacznie bardziej złożony.

Oczywiście nie każde zadanie będzie fascynujące.

Nie każda lekcja wywoła zachwyt.

Jednak gdy dziecko rozumie sens tego, czego się uczy, i może zadawać pytania, jego mózg znacznie łatwiej angażuje uwagę oraz zapamiętuje nowe informacje.

Nie oznacza to, że ciekawość zastępuje systematyczność.

Oznacza natomiast, że bardzo często to właśnie ciekawość uruchamia proces uczenia się.

Myśl Marewy

Ciekawość nie odciąga dziecka od nauki. Bardzo często to właśnie ona prowadzi je do prawdziwego uczenia się.

Dlaczego ciekawość pomaga mózgowi się uczyć?

Wyobraź sobie dziecko, które pierwszy raz znajduje w ogrodzie biedronkę.

Przykuca.

Przygląda się jej.

Obserwuje, jak porusza odnóżami.

Pyta:

„Dlaczego ma kropki?”

Po chwili pojawia się kolejne pytanie.

„Czy wszystkie biedronki wyglądają tak samo?”

Za moment następne.

„A gdzie one mieszkają zimą?”

Nikt nie musi mówić:

„Skup się.”

Nikt nie obiecuje nagrody.

Nikt nie straszy oceną.

A jednak dziecko jest całkowicie zaangażowane.

Dlaczego?

Bo jego mózg właśnie robi to, do czego został stworzony.

Próbuje zrozumieć świat.

Ciekawość uruchamia uwagę

Każdego dnia docierają do nas tysiące bodźców.

Mózg nie jest w stanie poświęcić uwagi wszystkim jednocześnie.

Musi wybierać.

Najchętniej wybiera to, co wydaje mu się nowe, zaskakujące lub ważne.

To właśnie dlatego dzieci tak często pytają:

„Dlaczego?”

To nie jest oznaka przeszkadzania.

To znak, że mózg aktywnie szuka odpowiedzi.

Kiedy dziecko naprawdę chce coś zrozumieć, znacznie łatwiej utrzymuje uwagę.

Koncentracja nie jest wtedy narzuconym obowiązkiem.

Staje się naturalną konsekwencją zainteresowania.

Dlaczego łatwiej pamiętamy to, co nas zaciekawiło?

Zastanów się przez chwilę.

Czy pamiętasz tytuł każdego artykułu, który przeczytałaś w zeszłym miesiącu?

Prawdopodobnie nie.

Ale być może doskonale pamiętasz książkę, która naprawdę Cię poruszyła.

Albo rozmowę, która zmieniła Twój sposób myślenia.

Dzieje się tak dlatego, że mózg łatwiej zapamiętuje informacje, które uzna za ważne i znaczące.

U dzieci działa to bardzo podobnie.

Jeżeli coś budzi ich ciekawość, nowe informacje łatwiej łączą się z tym, co już wiedzą.

Tworzą się nowe skojarzenia.

Pojawiają się kolejne pytania.

A to właśnie one pogłębiają proces uczenia się.

Co mówi nauka?

Badania nad procesami uczenia się pokazują, że zainteresowanie tematem sprzyja skupieniu uwagi oraz lepszemu zapamiętywaniu nowych informacji.

Kiedy dziecko aktywnie poszukuje odpowiedzi, nie jest biernym odbiorcą wiedzy.

Staje się odkrywcą.

Nie tylko słucha.

Porównuje.

Sprawdza.

Przewiduje.

Wyciąga wnioski.

Im bardziej angażuje się w poznawanie świata, tym więcej połączeń tworzy jego mózg.

To właśnie dlatego uczenie się poprzez odkrywanie jest tak skuteczne.

Czy każde zadanie musi być fascynujące?

Nie.

I warto powiedzieć to wprost.

Życie nie składa się wyłącznie z zajęć, które od razu wzbudzają zachwyt.

Są zadania wymagające cierpliwości.

Ćwiczenia, które trzeba powtarzać.

Umiejętności rozwijające się stopniowo.

Jednak nawet wtedy możemy pomóc dziecku odnaleźć sens.

Pokazać, do czego dana umiejętność będzie potrzebna.

Zamienić gotową odpowiedź w pytanie.

Dać możliwość wyboru.

Pozwolić eksperymentować.

Bo kiedy dziecko rozumie dlaczego coś robi, znacznie łatwiej angażuje się w naukę.

❌ Mit: Ciekawość przeszkadza w nauce

Czasami słyszymy:

„Przestań zadawać tyle pytań.”

Albo:

„Najpierw wykonaj zadanie, później będziemy się zastanawiać.”

Oczywiście są sytuacje, w których potrzebujemy dokończyć rozpoczętą pracę.

Jednak warto pamiętać, że pytania dziecka nie są przeszkodą.

Bardzo często są początkiem prawdziwego uczenia się.

To właśnie od ciekawości zaczynają się odkrycia.

Zarówno te małe, codzienne...

jak i te, które zmieniają świat.

Myśl Marewy

Każde wielkie odkrycie zaczęło się od dziecka lub dorosłego, który odważył się zadać pytanie: „Dlaczego?”

Co to oznacza dla rodzica i nauczyciela?

Jeżeli po przeczytaniu tego rozdziału zapamiętasz tylko jedną rzecz, niech będzie nią ta:
Dziecko nie rodzi się z brakiem motywacji do nauki. Rodzi się z ogromną ciekawością świata.
Naszym zadaniem nie jest ją stworzyć.
Naszym zadaniem jest jej nie zgasić.
To ogromna różnica.

Co to oznacza dla rodzica?

Każdy rodzic zna moment, w którym dziecko zadaje kolejne pytanie.
„Dlaczego niebo jest niebieskie?”
„Dlaczego ptaki potrafią latać?”
„Skąd bierze się deszcz?”
Po całym dniu pracy łatwo odpowiedzieć:
„Nie wiem.”
Albo:
„Nie zadawaj już tylu pytań.”
To zupełnie zrozumiałe.
Każdy z nas bywa zmęczony.
Warto jednak pamiętać, że za każdym takim pytaniem kryje się coś znacznie większego.
Mózg, który właśnie próbuje zrozumieć świat.
Nie musisz znać odpowiedzi na wszystkie pytania.
Dziecko nie oczekuje od Ciebie encyklopedii.
Znacznie ważniejsze jest to, aby wiedziało, że jego ciekawość jest mile widziana.
Czasami najpiękniejszą odpowiedzią jest:
„Nie wiem. Sprawdźmy to razem.”
To nie osłabia autorytetu dorosłego.
To pokazuje dziecku, że uczenie się trwa przez całe życie.

Co to oznacza dla nauczyciela?

Każda lekcja może przebiegać na dwa sposoby.
Pierwszy:
Nauczyciel przekazuje informacje.
Uczniowie zapisują.
Zapamiętują.
Drugi:
Nauczyciel zadaje pytanie.
Uczniowie zaczynają się zastanawiać.
Dyskutują.
Porównują swoje pomysły.
Szukają odpowiedzi.
W obu przypadkach można przekazać tę samą wiedzę.
Ale droga do niej jest zupełnie inna.
Kiedy uczniowie stają się odkrywcami, ich mózgi angażują się znacznie głębiej.
Dlatego jednym z najważniejszych narzędzi nauczyciela nie zawsze jest odpowiedź.
Bardzo często jest nim dobrze zadane pytanie.

Jak wykorzystać tę wiedzę już dziś?

Nie trzeba organizować skomplikowanych eksperymentów.
Największą zmianę przynoszą codzienne rozmowy.

✔ Zamiast podawać odpowiedź, zadaj pytanie.

Jeżeli dziecko pyta:
„Dlaczego liście zmieniają kolor?”
nie musisz od razu wszystkiego tłumaczyć.
Możesz zapytać:
„A jak myślisz?”
To jedno pytanie uruchamia myślenie.

✔ Pozwól dziecku próbować.

Nie wyręczaj go od razu.
Jeżeli buduje wieżę z klocków, która ciągle się przewraca...
nie pokazuj od razu, jak zrobić ją lepiej.
Pozwól mu sprawdzić.
Próbować.
Zmieniać.
Właśnie wtedy mózg uczy się najwięcej.

✔ Doceniaj pytania, nie tylko odpowiedzi.

Kiedy dziecko zadaje pytanie, pokazuje, że myśli.
To ogromna wartość.
Można powiedzieć:
„Bardzo ciekawe pytanie.”
albo:
„Nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałem.”
Takie zdania uczą, że zadawanie pytań jest czymś dobrym.

✔ Nie odbieraj dziecku radości z odkrywania.

Czasami, chcąc pomóc, zbyt szybko pokazujemy gotowe rozwiązanie.
Tymczasem największą satysfakcję daje chwila, kiedy dziecko samo dochodzi do odpowiedzi.
To właśnie wtedy rodzi się poczucie sprawczości.
I wiara we własne możliwości.

✔ Sam bądź ciekawy świata.

Dzieci uczą się nie tylko z naszych słów.
Uczą się z tego, jak żyjemy.
Jeżeli widzą dorosłego, który czyta, zadaje pytania, uczy się nowych rzeczy i potrafi powiedzieć:
„Tego nie wiem, ale chętnie się dowiem.”
otrzymują jedną z najpiękniejszych lekcji.
Widzą, że uczenie się nie kończy się wraz z opuszczeniem szkoły.

Najważniejsze wnioski

✔ Ciekawość jest naturalnym mechanizmem wspierającym uczenie się.
✔ Dzieci uczą się najchętniej wtedy, gdy mogą odkrywać i zadawać pytania.
✔ Rolą dorosłych nie jest udzielanie wszystkich odpowiedzi.
✔ Znacznie ważniejsze jest tworzenie przestrzeni do samodzielnego myślenia.
✔ Pytania bardzo często są początkiem głębokiego uczenia się.

Co możesz zrobić już dziś?

Dzisiaj, kiedy Twoje dziecko zada Ci kolejne pytanie...
zanim odpowiesz...
uśmiechnij się.
Pomyśl:
„Właśnie obserwuję mózg, który uczy się świata.”
A potem, jeśli możesz...
odkrywajcie odpowiedź razem.

📌 Do zapamiętania

Nie musisz znać odpowiedzi na wszystkie pytania dziecka. Wystarczy, że nie odbierzesz mu odwagi do ich zadawania.

Myśl Marewy

Największym darem, jaki możemy dać dziecku, nie jest gotowa odpowiedź. Jest odwaga, by nadal zadawało pytania.

Najczęściej zadawane pytania

Czy każde dziecko rodzi się ciekawe świata?

Tak.
Już od pierwszych miesięcy życia dzieci poznają świat poprzez obserwację, dotyk, ruch i eksperymentowanie.
To naturalny sposób uczenia się.
Nie oznacza to, że wszystkie dzieci okazują ciekawość w taki sam sposób.
Jedne zadają wiele pytań.
Inne uważnie obserwują.
Jeszcze inne uczą się przede wszystkim poprzez działanie.
Każde z nich odkrywa świat na swój własny sposób.

Czy można rozwijać ciekawość?

Tak.
Najlepiej robić to nie poprzez zmuszanie dziecka do nauki, lecz poprzez tworzenie okazji do odkrywania.
Rozmowy.
Wspólne czytanie.
Doświadczenia.
Eksperymenty.
Wycieczki.
Obserwowanie przyrody.
Codzienne pytania.
To właśnie z takich chwil rodzi się prawdziwa ciekawość.

Czy nagrody pomagają rozwijać ciekawość?

Nagrody mogą zachęcać do wykonania konkretnego zadania.
Nie zawsze jednak budują wewnętrzną motywację do poznawania świata.
Najtrwalsza chęć uczenia się pojawia się wtedy, gdy dziecko samo odkrywa sens tego, co robi.
Dlatego warto dbać nie tylko o efekt końcowy, ale również o radość płynącą z samego odkrywania.

Co zrobić, gdy dziecko przestaje zadawać pytania?

Najpierw warto zastanowić się, dlaczego tak się stało.
Czy ma przestrzeń do rozmowy?
Czy czuje, że jego pytania są ważne?
Czy nie obawia się, że zostanie wyśmiane lub zignorowane?
Czasami wystarczy poświęcić kilka minut na spokojną rozmowę i wspólne zastanowienie się nad czymś, co zainteresowało dziecko.
Ciekawość często nie znika.
Czasem po prostu przestaje być zauważana.

Czy każde zadanie szkolne musi być interesujące?

Nie.
W życiu każdego z nas są czynności wymagające cierpliwości i systematyczności.
Jednak nawet wtedy warto pomagać dziecku dostrzec sens wykonywanego zadania.
Kiedy rozumiemy, po co czegoś się uczymy, znacznie łatwiej angażujemy uwagę i wytrwale dążymy do celu.

Jak mogę wspierać ciekawość każdego dnia?

Nie musisz organizować skomplikowanych zajęć.
Najważniejsze są codzienne sytuacje.
Spacer.
Gotowanie.
Naprawianie roweru.
Obserwowanie chmur.
Rozmowa przy kolacji.
To właśnie wtedy najczęściej rodzą się pytania, od których zaczyna się prawdziwe uczenie.

📌 Do zapamiętania

Ciekawość nie jest nagrodą za naukę. Jest jednym z powodów, dla których dziecko w ogóle chce się uczyć.

Pytanie do refleksji

Przypomnij sobie ostatnie pytanie, które zadało Ci Twoje dziecko.
Jak zareagowałeś?
Czy od razu podałeś odpowiedź?
Czy może zatrzymałeś się na chwilę i wspólnie zaczęliście szukać rozwiązania?
Czasami właśnie takie rozmowy zostają z dziećmi na całe życie.

Co mówi nauka?

Treść tego rozdziału powstała w oparciu o współczesną wiedzę z zakresu neurobiologii, psychologii poznawczej oraz nauk o uczeniu się. Inspiracją były między innymi prace:
  • prof. Manfreda Spitzera,
  • prof. Marka Kaczmarzyka,
  • dr Marzeny Żylińskiej,
  • Johna Mediny,
  • Alison Gopnik,
  • Bruce'a D. Perry'ego.

Myśl Marewy

Każde dziecko rodzi się badaczem. Naszą rolą nie jest dawać mu wszystkie odpowiedzi. Naszą rolą jest nie odebrać mu odwagi do odkrywania świata.

Dziękujemy, że jesteś częścią Akademii Koncentracji Marewa.

Każde dziecko zadaje pytania.
Każde próbuje zrozumieć świat.
Każde każdego dnia prowadzi własne, małe odkrycia.
Być może nie zapamięta wszystkich odpowiedzi, których udzielimy.
Ale bardzo możliwe, że na całe życie zapamięta, czy przy jego pytaniach czuło się wysłuchane.
Bo właśnie od tego często zaczyna się miłość do nauki.
Do zobaczenia w kolejnym rozdziale. 💚
Rodział 7

Autor: Ewa Russ – trenerka Sensogimnastyki

Mózgu, terapeutka zajęciowa, twórczyni marki Marewa. Tworzy materiały

wspierające koncentrację, rozwój poznawczy i naukę dzieci poprzez ruch,

rysowanie oburącz oraz praktyczne ćwiczenia wykorzystywane przez rodziców,

nauczycieli i terapeutów.